A A AAktualnościkomentarze (4)

Bank musi przyjąć bilon

Nasza czytelniczka z workami bilonu do wymiany.

Nasza czytelniczka z workami bilonu do wymiany.

Czytelniczce, która chciała wymienić drobne na banknoty, pracownicy banku kazali najpierw założyć konto. Tak nie wolno, ale bank może za to pobrać prowizję za usługę.

Nasza czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) po każdych zakupach najdrobniejszy bilon – 1, 2 i 5 groszówki odkładała do różnych naczyń. Po kilku miesiącach zebrało się tego ponad pięć kilogramów, co dało sumę ponad 50 złotych. Pieniądze podzielone nominałami, w woreczkach zaniosła do banku.

– Pani w okienku powiedziała, że wymieni je, ale muszę najpierw założyć konto w tym banku, na które zostaną przelane – mówi czytelniczka. – Nie zgodziłam się, bo kolejne konto nie jest mi potrzebne.

Zniechęciła się i nawet nie próbowała pójść do innego banku. Z ciężkimi sakiewkami wróciła do domu. Problem przedstawiliśmy Narodowemu Bankowi Polskiemu, który twierdzi, że każdy bank musi wymienić pieniądze. – Wszystkie banki prowadzące obsługę kasową klienta powinny dokonywać zamiany bilonu na banknoty – informuje Jacek Polkowski, dyrektor biura prasowego NBP.

Jednak za wykonanie tej operacji banki pobierają prowizję, której wysokość ustalają samodzielnie. Na przykład oddziały NBP za zamianę większej ilości bilonu na banknoty (powyżej 100 szt. nominałów od 5 zł do 10 gr oraz powyżej 500 szt. od 5 gr do 1 gr), pobierają prowizję w wysokości 3 procent kwoty zamiany, nie mniej jednak niż 3 złote. Oznacza to, że nasza czytelniczka powinna stanowczo domagać się wymiany bilonu w banku.

W kasach dowolnego banku działającego w Polsce wymienić można nie tylko drobne nominały, ale również zużyte lub uszkodzone banknoty i monety w walucie polskiej. W przypadku monet wymiana jest możliwa tylko wówczas, jeśli zachował się w całości przynajmniej jeden element monety – rdzeń lub pierścień.

W przypadku banknotów, na mocy zarządzenia prezesa NBP, banki muszą je wymienić, jeśli więcej niż 45 proc. pierwotnej powierzchni zachowało się w jednym kawałku i możliwe jest rozpoznanie jego nominału. Banknot, który zachował od 45 do 75 procent pierwotnej powierzchni, zostanie wymieniony za połowę jego wartości nominalnej. Banknot, który zachował ponad 75 proc. powierzchni, a także banknot przerwany bądź poplamiony, zostanie wymieniony w pełnej wartości nominalnej.

Więcej na temat: pieniądze, bank, bilon

Komentarze (4)

  • ~Bo no 2013-01-08, 13:38

    Mam woreczek zczerniałego bilonu od 1gr do 5gr którego nie chcą przyjmować w sklepie.Czy bank mi wymieni ?Jeżeli tak to na jakich zasadach i co mam z tym zrobić.

  • ~ads 2013-08-22, 10:37

    Trzeba trochę matematyki. Kupujesz 1 kg cukru i chleb co daje ok 5,22 zł i płacisz po 1 groszu , 2 groszy lub 5 groszy.

    W domu masz odliczone we woreczku i po problemie. Sklep musi przyjąć bo inaczej... Lub na poczcie za coś tam płacisz drobiazgami po groszach.

  • ~Łukasz Szczecin 2013-10-10, 13:33

    dzisiaj odmówiono mi wpłaty bilonu na własne konto we wszystkich oddziałach wbk w szczecinie... nigdzie nie ma liczarek (a jak chciałem przyjść ze swoją to nie była atestowana). Usłyszałem od dyrektorów że oddział nie może sobie pozwolić na zablokowanie jednej z kas na kilka godzin... fakt że do wpłaty była spora kwota... wyjątkowa sytuacja dla mnie i dla banku... czas mnie goni i nie mogę nic zrobić a na przeliczenie i zaplombowanie kwoty w nbp nie mogę sobie pozwolić (360zł prowizji)... Dziękuję bardzo... podobno nie mogą odmówić wpłaty... a jednak

     

  • ~IS 2014-01-07, 17:12

    Radzę polskim bankom zajrzeć do angielskich banków. Problem drobnych pieniędzy rozwiązano za pomocą woreczków i wagi- proste i szybkie. Nie jestem pewna  czy prowizja również jest pobierana, myślę jednak że nie. Jestem zaskoczona taką polityką- zresztą  już nie pierwszy raz. Jutro idę do banku sprawdzić czy coś się zmieniło w tej kwestii. Jeśli nie trzeba szukać sklepu, nie będę płaciła prowizję bankom za tego typu usługę. 

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.