A A AZ regionukomentarze (31)

Market Jula w Słupsku spodobał się klientom

Uwagę klientów w markecie Jula przyciąga m.in. zupełnie nowa oferta towarowa, która do tej pory nie była dostępna na słupskim rynku.

Fot.: Kamil Nagórek

Uwagę klientów w markecie Jula przyciąga m.in. zupełnie nowa oferta towarowa, która do tej pory nie była dostępna na słupskim rynku.

W ciągu trzech pierwszych dni działalności marketu Jula w Centrum Handlowym Jantar w Słupsku odwiedziło go 15 tysięcy klientów. - To wielki sukces naszej firmy - mówią jej przedstawiciele.

Szwedzki multimarket Jula, który jest przede wszystkim sklepem dla osób zajmujących się majsterkowaniem, działa w Słupsku od 18 maja. To szósty sklep tej sieci w Polsce, która działa w naszym kraju od sześciu miesięcy. Klienci Juli mogą wybierać spośród przeszło 13 tysięcy produktów z różnych branż: dla majsterkowiczów, zapalonych wędkarzy, motocyklistów, mechaników amatorów, wielbicieli plenerowych wycieczek i żeglarzy.

- Planując ekspansję w Polsce byliśmy bardzo ciekawi jak nasz pomysł na multimarket sprawdzi się w miastach, w których populacja oscyluje w granicach 100 tysięcy mieszkańców. Po rozpatrzeniu kilku lokalizacji nasz wybór padł właśnie na Słupsk, który dzięki swojemu położeniu, rozwojowi i charakterystyce wydał nam się idealny - mówi Daniel Adamiuk, country manager Juli.

Czytaj też: Centrum Handlowe Jantar w Słupsku jest większe

Pierwsze trzy dni działalności Juli w Słupsku pokazały, że ten wybór był właściwy.

- W tym czasie odwiedziła nas rekordowa liczba 15 tysięcy klientów. Byli wśród nich nie tylko mieszkańcy Słupska i regionu słupskiego, ale także mieszańcy Koszalina, a nawet okolic Bydgoszczy. Z naszej perspektywy najważniejsze było to, że niektórzy klienci kupowali u nas po kilkanaście rożnych urządzeń, które niebawem pojawiły się w wielu lokalnych sklepach albo na Allegro. To świadczy, że mamy atrakcyjne ceny, do których niektórzy handlowny mogą jeszcze dołożyć własną marżę - mówi Anna Dylińska z firmy Inmedia, która reprezentuje sieć Jula.

Jej informacje pokrywają się ze spostrzeżeniami naszych dziennikarzy, którzy w pierwszych dniach działalności Juli w Słupsku zaobserwowali, że w jej sklepie robili duże zakupy niektórzy właściciele mniejszych sklepów w regionie o podobnym profilu. Zachęcały ich do tego promocje oraz różne atrakcje przygotowane z okazji otwarcia. Uwagę klientów przyciągały nie tylko zestawy upominków i poczęstunki, ale także zupełnie nowa oferta towarowa, która do tej pory nie była dostępna na naszym rynku.


Jula w Słupsku:

  • powierzchnia - ponad 3.000 m2
  • asortyment - ponad 13.000 produktów, w tym marki własne niedostępne w innych sklepach
  • zatrudnienie w sklepie - 30 pracowników (dodatkowo firmy zewnętrzne)

Komentarze (31)

  • ~zyzio dyzio 2012-05-26, 19:14

    bylem tam w piatek rano - pustki... ceny z kosmosu - baterie, akumulatory, ladowarki...  akceptowalna cene zobaczylem na 25 szt. cake dvd+r philipsa - 24,99. reszta droga. rzeczywiscie unikatowy sklep. prosze nastepnym razem o info, iz tekst sponsorowany!

  • ~Buzik 2012-05-26, 23:23

    Tekścik sponsorowany...!

    W zasadzie to jedynie w art BHP są bardzo mocni-reszta nie powala!

  • ~Kamil 2012-06-04, 20:36

    Co za bzdura. Rękawice Wampiry, jakie w SIMBHP kupuję za 0,9 zł w Juli za 1,50. Trzewik S1 w mega promocji za 68 zł w hurtowni regularnie bez żadnych promocji kupuję za 55 (a biorę max 10 par / 3 miesiące). Kiedy ktoś zestawia ceny z Juli z cenami z Obi, czy Castoramy, to mogą rzeczywiście okazać się kuszące, ale w zestawieniu z cenami z profesjonalnych hurtowni branżowych, to raczej katastrofa.

    A dzieląc się własnymi wrażeniami, mogę powiedzieć, że jedynie być może Kneblewski i wspomniane wcześniej Castorama oraz OBI dotkliwie poczują pojawienie się tego sklepu, ale też tylko ze strony klienta detalicznego, który jakieś narzędzie kupuje raz do roku. Hurtownie i sklepy branżowe raczej nie mają się czego obawiać. Traktora ogrodowego raczej bym w Juli nie kupił, poszedłbym do Mietka po coś porządnego. Ceny odzieży BHP to kpina, a co do elektronarzędzi, to tu oprócz ceny często potrzeba fachowej porady. Na temat obsługi trudno mi się wypowiedzieć. Wkurzało mnie jedynie to, że 3 różne osoby próbowały mi na siłę wmówić, że kart Jula to jest coś, bez czego nie da się funkcjonować i bardzo ciężko było mi wytłumaczyć, że jak będę zainteresowany tym produktem, to po prostu o niego zapytam.

  • ~Buzik 2012-05-26, 23:23

    Tekścik sponsorowany...!

    W zasadzie to jedynie w art BHP są bardzo mocni-reszta nie powala!

  • ~adamagnes 2012-05-26, 19:23
    pokaż komentarz
Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.