A A AZ regionukomentarze (7)

Mieszkania komunalne w Słupsku według nowych zasad

Słupski samorząd zmienił sposób załatwiania spraw dotyczących mieszkań komunalnych i lokali socjalnych.

Słupski samorząd zmienił sposób załatwiania spraw dotyczących mieszkań komunalnych i lokali socjalnych.

Osoby ubiegające się o mieszkania komunalne lub lokale socjalne w Słupsku muszą się liczyć z tym, że zmienił się sposób załatwiania ich spraw. Zdecydowali o tym prezydent miasta i miejscy radni.

Już od 1 maja zadania z zakresu gospodarki mieszkaniowej, które dotychczas pozostawały w kompetencji prezydenta miasta, przejmie prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku.

Oznacza to, że teraz PGM będzie przyjmował i weryfikował wnioski o najem lokalu z zasobu komunalnego miasta. PGM będzie również realizował już zatwierdzone listy mieszkaniowe i zawierał umowy najmu, a także przedłużał umowy najmu lokalu socjalnego. Ponadto PGM będzie wykonywał wyroki z uprawnieniem do lokalu socjalnego i wskazywał pomieszczenia tymczasowe na wezwanie komornika. Będzie również wskazywał lokale socjalne osobom opuszczającym domy dziecka i inne placówki opiekuńczo-wychowawcze oraz rozpatrywał inne przypadki zawarcia umowy najmu w oparciu o przepisy prawa miejscowego, w tym ponownego zawierania umów najmu po spłacie zadłużenia, powiększania lokalu czy przekwalifikowywania lokali mieszkalnych na socjalne i odwrotnie. Będzie też wyrażał zgody na bezpłatne używanie lub podnajem lokalu.

Wszystkie te sprawy będą załatwiane w siedzibie PGM przy pl. Zwycięstwa 4, w pokojach nr 6 i 7.

- Przejęcie kompetencji prezydenta przez PGM nie oznacza jednak, że ważność tracą obecnie realizowane listy mieszkaniowe. Dla osób, które się na nich znajdują, nic się nie zmienia. Tyle, że teraz będę się kontaktowały z pracownikami PGM, a nie urzędnikami Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej w ratuszu - podkreśla radny Wojciech Gajewski, długoletni przewodniczący Społecznej Komisji Mieszkaniowej w Słupsku.

Czytaj też: Słupsk. Maraton podwyżek, na początek czynsze za mieszkania

Sama Społeczna Komisja Mieszkaniowa pełniąca funkcję społecznego nadzoru nad przyznawaniem mieszkań komunalnych i socjalnych też będzie nadal powoływana do weryfikacji wniosków składanych przez zainteresowanych. Natomiast zmienią się podstawy prawne, na podstawie których ta weryfikacji będzie się odbywała. Stanie się tak, bo na ostatniej sesji Rady Miejskiej radni znowelizowali uchwalę w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy. Gdy uchwała się uprawomocni, będzie podstawą działania nowej Społecznej Komisji Mieszkaniowej, która pod koniec tego roku albo w przyszłym będzie weryfikować wnioski pod kątem tworzenia nowej listy mieszkaniowej.

Zmiany przyjęte przez radnych wprowadzają kilka nowych rozwiązań. Przede wszystkim obniżają dolny próg dochodowy dla osób, które ubiegają się o mieszkanie komunalne.

- Dzięki temu więcej osób, które do tej pory miały szansę jedynie na lokal socjalny, będzie się mogło ubiegać o mieszkanie komunalne - tłumaczy radny Gajewski.

Ponadto znowelizowana uchwała precyzuje pojęcie członka wspólnoty samorządowej, który może się ubiegać o lokal w Słupsku. Ustala również m.in. zasady zamiany lokali czy przedłużania umów najmu lokali socjalnych na następny okres, po upływie oznaczonego w nich czasu.

Kryteria dochodowe, które będą obowiązywać w Słupsku osoby u biegających się o najem:
Lokali socjalnych wynajmowanych na czas oznaczony:
1) gospodarstwo domowe 1 os. - od 0 do 85 procent (najniższej emerytury, obecnie wynosi 728,18 zł) , tj. od 0 do 618,95 zł
2) 2-4 os. : od 0 do 65 procent , tj. od 0 do 473,32 zł
3) 5 os. i więcej od 0 do 45 procent , tj. od 0 do 327,68 zł

Lokali mieszkalnych:
1) gospodarstwo domowe 1 os.: - od 85 do 200 proc. tj. od 618,96 do 1.412,58
2) 2-4 os. od 65 do 175 procent, tj. od 473,33 do 1.274,32 zł,
3) 5 os. i więcej - od 45 do 125 procent , tj. od 327,69 do 910,23 zł.

Czytaj też: Słupsk. Mieszkania i sklepy powstaną blisko akwaparku

Kto należy do wspólnoty samorządowej w Słupsku:
Według uchwały przejętej przez radnych członkiem wspólnoty samorządowej w mieście są osoby faktycznie zamieszkujące na terenie Słupska, nieposiadające zameldowania na pobyt stały na terenie innej gminy, które spełnią jeden z poniższych warunków:

1) zameldowane są na pobyt stały lub czasowy na terenie Miasta Słupsk,
2) zatrudnione są na terenie Miasta Słupsk,
3) korzystają z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Słupsku,
4) w inny sposób wykażą, że ich centrum życiowe znajduje się w Słupsku

Zgodnie z decyzją radnych osoby, które zaczną się ubiegać o mieszkanie komunalne lub socjalne w ciągu roku po zamieszkaniu w Słupsku, dostaną nawet 25 ujemnych punktów podczas weryfikacji wniosku. Gdy natomiast od tego momentu minie już 5 lat, to otrzymają jedynie 5 punktów ujemnych. Radni uznali, że w tym zakresie pierwszeństwo muszą mieć osoby, które są dłużej związane z miastem.

 

Komentarze (7)

  • 2011-05-02, 12:19

    To czy prezydent przyznaje mieszkania komunalne,czy PGM nie ma większego znaczenia ponieważ wielu osób z tych najniżej zarabiających i tak nie będzie stać na opłaty i utrzymanie rodziny.

  • 2011-05-05, 15:04

    A moja koleżanka w zeszłym roku dostała mieszkanie komunalne ( 1 pokój) w nowym budownictwie, a nie pamiętam kiedy i czy kiedykolwiek pracowała. Utrzymuje się tylko z alimentów na syna i z tego co da jej mama. Druga koleżanka z kolei od lat jest rozwiedziona, pracuje, ma też syna ale jej się mieszkanie nie należy bo razem z alimentami ma 1500 zł i jej powiedzieli że stać ja na wynajem. I jak to jest z przyznawaniem tych mieszkań??? dla kogo oni dają? Dla nierobów tylko a uczciwie pracujący człowiek niech sobie wynajmuje.

  • 2011-05-14, 15:47

    nic się nie zmienia :( Mieszkam tu z mężem i dziećmi 5 lat, dzieci tu chodzą do szkoły, mąż tu pracuje, korzystamy z pomocy MOPS i co??? Nadal przestarzałe przepisy, z których korzystają cwaniaki, którzy mają od miasta po 2-3 mieszkania :(. A tak sie Lębork promuje hasłem WYBIERZ LĘBORK. Po co?? Skoro po latach jesteśmy nadal dla miasta obcy. Za granicą to juz rezydenturę sie dostaje a w Polsce samowolka

  • ~obywatelka słupska 2012-08-31, 21:06

    witam mam podobny dylemat nie mam gdzie mieszkaci nie stac  mnie na wynajem pokoji wiem ze nie jesyem jedna  osoba w takiej sytuacji i wtym problem osoby które maga takim ludziam pomuc ..... wynyslaja historie zyciowe jak maja dobrze a ini maja gorzej i nastempna osoba prosze..... czysta psychologia a potrzebujacy cierpia wystarczy otworzyc oczy i zobaczyc ile mieszkan jest wolnych nie nie mówimy tu o luksusach pozdrawiam

     

  • ~beata 47 2012-12-04, 22:00

    mieszkam z dwójką dzieci pierwszy syn ma 11 lat drógi 4 miesiące mieszkanie ma 23 m. nic więcej nam się nie należy od miasta chociaż mieszkanie nie jest zadłużone mam prace i co mam zrobic.