A A AZ regionu2012-11-29, 11:43komentarze (4)

W Koszalinie trwa produkcja bombek. Które są modne i ile kosztują?

Coraz więcej osób nie zadawala się masową produkcją, a zamawia indywidulane ozdoby na swoją choinkę.

Fot.: Radek Koleśnik

Coraz więcej osób nie zadawala się masową produkcją, a zamawia indywidulane ozdoby na swoją choinkę.

Klasyczna w kształcie, czarna w kolorze, ozdobiona srebrnymi lub złotymi dodatkami - tak wygląda tegoroczna Miss Bombka.


W sklepie firmowym Glass Clor, koszalińskiej firmy zajmującej się produkcją ozdób choinkowych drzwi się nie zamykają. Tłoczno jest też na zapleczu. W pomieszczeniach, gdzie bombki powstają, spotkaliśmy wycieczkę dzieci ze szkoły podstawowej w Mrzeżynie. Takie wycieczki przed świętami, to codzienność.


A na sklepowych półkach szklane cuda. - Produkujemy bombki wyłącznie ze szkła i wyłącznie z polskich produktów - mówi Krystyna Berezka, właścicielka Glass Color. Hitem tegorocznych świąt będą czarne bombki muśnięte srebrem lub złotem. Niesłabnącym powodzeniem cieszą się też te w tradycyjnych kolorach: czerwonym, złotym, wiśniowym, a także we wszystkich odcieniach brązu.

Z roku na rok wolimy też coraz bardziej tradycyjne kształty bombek, choć wciąż swoich zwolenników mają "sople". Bombki z Koszalina zawisną też na zagranicznych drzewkach, m. in. w Szwajcarii. Co się podoba Szwajcarom? - Barwy cappuccino, szampana, wszystkie odcienie zieleni. Mieliśmy też zamówienie na wzory etniczne -wylicza Krystyna Berezka.


Coraz więcej osób nie zadawala się masową produkcją, a zamawia indywidulane ozdoby na swoją choinkę. Przybywa zamówień z imionami dzieci, czy specjalnymi dedykacjami. - Mamy też klientkę, która zamawia czerwone bombki w kształcie serca z imionami zmarłych członków jej rodziny - dodaje Krystyna Berezka.
Ile trzeba zapłacić za te szklane cuda? Najtańsze kosztują 50 groszy, najdroższe 35 złotych.

Więcej na temat: święta, bombki, ozdoby

Komentarze (4)

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.